Tylko połowa polskich piętnastolatków deklaruje, że wkłada dodatkowy wysiłek, gdy praca staje się trudna. Pokazujemy, jak rozwijać wytrwałość uczniów na każdej lekcji. Bez porad, że trzeba się bardziej starać.
Co robisz, kiedy uczeń mówi „nie umiem”? Często dajemy mu podpowiedzi, tłumaczymy jeszcze raz, a czasem wręcz przejmujemy zadanie. Tymczasem właśnie w tym momencie może zacząć się lekcja wytrwałości, którą warto przejść.
Polscy uczniowie na końcu rankingu
Według badania PISA 2025 tylko 50 proc. polskich piętnastolatków deklaruje, że wkłada dodatkowy wysiłek, kiedy praca staje się trudna. Średnio w Unii Europejskiej robi to 56 proc. uczniów, a w krajach OECD – 60 proc. Na skali wytrwałości, podobnie jak w PISA 2022, Polska zajęła ostatnie miejsce wśród krajów biorących udział w badaniu, razem ze Słowenią. To sygnał, że uczniów trzeba nauczyć, co robić, kiedy zadanie przestaje być łatwe.
W kolejnym odcinku cyklu „Z badań na lekcje” wskazujemy, co zrobić, aby rozwinąć wytrwałość uczniów. Bo wytrwałości nie uczymy, mówiąc uczniom, żeby byli wytrwali. Tworzymy sytuacje, w których mogą ćwiczyć niepoddawanie się.
Po pierwsze, „musisz bardziej się postarać” nie pomoże zbudować wytrwałości, bo uczeń często nie wie, co konkretnie ma zrobić inaczej. Nie pomoże też „Pokaż, ja to zrobię”. Jeśli przy pierwszych trudnościach nauczyciel przejmuje zadanie, uczeń może nauczyć się oczekiwania na pomoc. Wytrwałość można natomiast rozwijać przez to, jak projektujemy zadania, jak reagujemy na błędy i jak organizujemy kolejne próby.
Zasada „jeszcze jedna próba”
Błąd nie kończy zadania. Po informacji zwrotnej uczeń poprawia jedno zdanie, rozwiązuje podobny przykład, poprawia błędny krok albo formułuje nowy wniosek. Informacja zwrotna ma uruchamiać działanie.
Drabina trudności
Zamiast od razu rzucać ucznia na głęboką wodę, warto stopniować zadania:
- przykład z pełnym wsparciem,
- podobne zadanie z podpowiedzią,
- zadanie bez podpowiedzi,
- zadanie w nowej sytuacji.
To nie obniżanie wymagań, tylko budowanie warunków, w których uczeń może doświadczyć, że było trudno, ale dał radę.
Pokazywanie postępu, a nie tylko wyniku
Zamiast „nadal robisz błędy” lepiej powiedzieć: „Wczoraj poprawnie robiłeś 2 z 5 kroków, dzisiaj już 4” albo „Za pierwszym razem potrzebowałeś trzech podpowiedzi, teraz jednej”. Uczeń musi zobaczyć związek między wysiłkiem a postępem. Nie chodzi o puste chwalenie, tylko o pokazanie konkretnej zmiany w wykonaniu.
Spróbuj na kolejnej lekcji i nie ratuj od razu
Kiedy uczeń powie „nie umiem”, nie podawaj rozwiązania. Zapytaj kolejno: „Co już wiesz?”, „Gdzie dokładnie utknąłeś?”, „Jaki może być pierwszy krok?”. Daj najmniejszą możliwą podpowiedź i pozwól uczniowi spróbować ponownie. To strategia rusztowania metapoznawczego, którą opisujemy w Przewodniku po strategiach edukacyjnych IBE PIB, w części o metapoznaniu i samoregulacji.
Szczegółowe wyniki dotyczące wytrwałości znajdziesz w raporcie „Gotowi na przyszłość. PISA 2025. Wyniki badania” (od s. 147).
